poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Sutasz nieco okrojony

Po ostatniej prezentacji kompletu zdecydowanie odmiennego od standardowego wzoru biżuterii sutaszowej, entuzjastycznie przez Was zresztą przyjętego, dziś będę nieco bardziej konwencjonalna (ale jednak nie do końca!). Chciałam pokazać Wam komplet biżuterii sutaszowej, w którym odnaleźć już wprawdzie można tradycyjne zawijasy, ale który został przeze mnie wzbogacony o koraliki i perełki, które zresztą w pewnych elementach kompletu są w zdecydowanej większości. 
Na komplet składają się dwie bransolety oraz kolczyki, wszystko w barwach bieli i błękitu. I o ile w jednej z bransolet sutasz widoczny jest gołym okiem, o tyle kolczyki oraz bransoleta numer dwa to przykłady dominacji koralików i perełek słodkowodnych nad klasycznym sutaszem. Wszystko tworzone oczywiście na bazie sznurków, ale przewaga koralików wysuwa się na pierwszy plan. Cóż, znacie mnie już - chyba nie umiem być konwencjonalna, a co najważniejsze - nie chcę być! Śmiało możemy więc uznać, że postawiłam sobie za punkt honoru testować Waszą wytrzymałość ;)
Jak się zapatrujecie na taki komplecik? 


Komplet w pełnej krasie.


Bransoleta z większą dozą klasycznego sutaszu.


Tu wyłamanie się z konwencji, ale wprawne oko sutasz znajdzie!


Tu to już w ogóle pomieszanie z poplątaniem ;)

7 komentarzy:

  1. Piękny komplet , i do tego w moim ulubionym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam takie komplety! Mnie się bardzo podoba, wszystko! A kolor - wspaniały!
    Dziękuję za miłe słowa i odwiedzinki u mnie, pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń